12 maj 2015

kung fu fighting

Czasem mam poczucie, że wszystkiego jest już za dużo.
Stresu, problemów, spraw do załatwienia, rzeczy do wykonania.
Że jestem już zbyt zmęczona i naprawdę mi się nie chce.

Gdy przychodzi kolejny dzień, wstaję i zaczynam wszystko od nowa.
Nie da się inaczej.



10 maj 2015

niedziela

Budzę się wcześnie rano.
Za oknem pada deszcz.
Zaparzam kawę.

Wybieram jedną z książek leżących przy łóżku i zawinięta w kołdrę czytam tak długo jak mam ochotę.


Nie zapomnieliście iść na wybory? 



8 maj 2015

wschód

Jakoś nie mogę przebrnąć przez tę książkę.
Po za nielicznymi fragmentami mam wrażenie, że kręcę się w kółko.


Andrzej Stasiuk, Wschód

6 maj 2015

środa

Wiem, że deszcz jest potrzebny.
Jednak dziś nie pada tylko leje.
(na pewno nie jest to przyjemny, wiosenny deszczyk!)

Do tramwaju dotarłam jak zmokła kura.


(Wychodząc rano z domu słyszałam dochodzący z drzew śpiew skowronka. Miałam ochotę stanąć i słuchać)

5 maj 2015

ona

Mikro świat zamknięty w pięknych kadrach, gestach i spojrzeniach.
Po raz kolejny widzę rzeczywistość przyszłości, która jest co raz bardziej prawdziwa.
Jednak ten film nie przypadł mi do gustu.
Mam wrażenie, że przede wszystkim była to historia o pustce, którą ludzie stwarzają sobie sami.


Ona

4 maj 2015

weekend

Majowy weekend okazał w miarę pogodny i ciepły.
Nie sprawdziły się czarne scenariusze o załamaniu pogody. 

Nie przyniósł jednak wytchnienia.
Nie rozwiązał też dotychczasowych problemów.
Na pocieszenie poszliśmy na lody.