25 sie 2011

06


Znów deszcz, lato się kończy i będzie trzeba zrobić małe podsumowanie...
:)

24 sie 2011

To samo ale jednak inaczej


Znów kilka chwil spędziliśmy nad morzem, szybko minęły.
Wiedzieliśmy gwałtowną zmianę pogody w Gdyni, mam kilka zdjęć, było niesamowicie.
Niestety lato powoli dobiega końca...
:)

11 sie 2011

Lamy patrzą


Ostatnio trochę czasu poświęcałam mojemu nowemu projektowi  Card and pencil. Fajnie by było
gdyby coś z tego wyszło...
Zdjęć oczywiście wciąż duża, ale jakoś brak ostatnio zapału by to ogarnąć.

2 sie 2011

Wiatr wieści niósł a magiczna szła noc


Przyjazd: 0.20
Ewakuacja: 1-2.30
Plaża: około 3.30
Gdynia: około 6.00 (Przemek śpi w samochodzie do jakiejś 8.00), śniadanie na stacji benzynowej: 8.45
Powrót: około 9.30
Po ponad 36 godzinach bez snu, padłam. Gdy dotarliśmy do domy było około godz. 16, spaliśmy chyba do 22...
I tak skończyła się wycieczka. Przynajmniej morze widzieliśmy.

1 sie 2011

But into every life a little rain must fall


Lipiec minął pod znakiem deszczu a dziś w końcu wyszło słońce, jakby specjalnie, bo przecież to ważny dzień (szczególnie dla Warszawy).
Ostatni weekendowy wyjazd nie bardzo się nam udał, choć można na to patrzeć i z innej strony, bo w końcu przeżyliśmy jakąś taką małą "przygodę". Są też zdjęcia więc muszę coś wrzucić.
;)